Kamil Holka najlepszym pięściarzem. Cały wywiad dla Ozonee!

Młodzieżowe Mistrzostwa Polski w boksie dobiegły końca. Złotym medalistą w kategorii wagowej 69 kg został 22-letni Kamil Holka, pięściarz BKS Orkan Gorzów oraz członek teamu Ozonee. Pokonując wielu zawodników pokazał, że zdecydowanie zasługuje na tytuł mistrza Polski. Przeczytajcie wywiad, który przeprowadziliśmy z Kamilem specjalnie dla Was. Rozmawialiśmy o boksie, modelingu i planach na przyszłość.

OZONEE: Jak się czujesz w roli Młodzieżowego Mistrza Polski?

KAMIL HOLKA: To niesamowite uczucie być Młodzieżowym Mistrzem Polski w boksie i jednocześnie po pięciu wygranych walkach zostać ogłoszonym najlepszym zawodnikiem całych Mistrzostw. W czasie przygotowań każdego ranka i wieczora mówiłem sobie w duchu, że zdobędę mistrzostwo, gdyż wiedziałem, jak ciężko trenuję. Mistrzostwa nie należały do łatwych, w kategorii wagowej pół średniej (69kg) było najwięcej zawodników (aż 32). Każdy zawodnik był przygotowany i chciał wygrać, a zwycięstwo nad tak zdeterminowanymi przeciwnikami smakuje jeszcze bardziej. Muszę jednak przyznać, że nic się nie zmienia w mojej głowie i nadal jestem tym samym człowiekiem, tylko z większym bagażem doświadczeń. Mistrzostwa to już historia, teraz skupiam się na kolejnych celach.

Od kiedy zacząłeś interesować się boksem?

Od kiedy? Hmm… trenuję od 11 lat, boks to moja pasja, a jednocześnie praca. Spędzam na sali pół swojego życia i traktuję ten sport w 100% poważnie.

W jednym z postów pisałeś, że jesteś wzorem do naśladowania dla innych. Masz swojego idola?

Pomagam, pomagam i jeszcze raz pomagam! Biorę udział w akcjach charytatywnych bez zastanowienia. Czy jestem wzorem do naśladowania? Nie mnie oceniać, ale gdy dostaję wiadomości, że jestem wielki, że inni powinni brać ze mnie przykład, to czuję ogromną radość i z tego miejsca dziękuję za tak miłe słowa. Moimi idolami są osoby, które w pełni się spełniają i realizują swoje cele. Ludzie, którzy pokonują własne granice i słabości. Są to między innymi Mike Tyson, Cristiano Ronaldo czy Marcin Różalski.

Wiemy, że zajmujesz się też modelingiem. Jak odnajdujesz się w roli modela?

Modeling i fotomodeling to moja pasja, hobby. Bardzo lubię zdjęcia i dobrze się czuję przed obiektywem. Nie żyję tylko boksem. Moim drugim zajęciem, w którym chciałbym się rozwijać jest modeling.

Wielu Twoich fanów zwraca uwagę na to, w jaki sposób się ubierasz. Często są to bardzo pozytywne komentarze. Jak byś określił swój styl?

Bardzo mi miło, gdy czytam pozytywne komentarze odnośnie do mojego ubioru. Na codzień moje stylizacje są z firmy OZONEE. Lubię ubierać się w stylu casualowym. Poza tym przywiązuję dużą wagę do detali. Moimi słabościami są buty, zegarki i biżuteria. Nie ma dla mnie stwierdzenia „za dużo” (śmiech).

Co byś poradził młodym, aspirującym bokserom? Jak najlepiej rozpocząć swoją karierę?

Aby byli zawsze sobą i dążyli cierpliwie do celu. Słuchali trenera, ale nadal pozostali sobą.

Najbliższe plany na przyszłość? Gdzie widzisz siebie za 5 lat?

W piątek kolejna walka na meczu Polska vs Węgry, który będzie transmitowany na kanale TVP Sport o godzinie 18:00. Chcę tam godnie reprezentować kraj i dać z siebie 100%. Po meczu zasłużony odpoczynek! Nie mam pojęcia, gdzie będę za 5 lat, nie wybiegam tak daleko w przyszłość, ale mam nadzieje, że będę spełnionym człowiekiem z ukochaną kobietą u boku. Jeszcze raz dziękuję firmie OZONEE za ogromne wsparcie!

Dziękujemy za rozmowę i życzymy dalszych sukcesów.

Interesujesz się modą? Jeśli tak, to koniecznie sprawdź TRENDY – JESIEŃ 2017 POD LUPĄ

 

Zostaw odpowiedź