fbpx

Lubisz filmy o samochodach, pościgi i wartką akcję? Mamy dla Ciebie kilka kultowych propozycji. Poznaj 6 filmów, które powinieneś znać i koniecznie obejrzeć!

1. Film o samochodach i nie tylko. „Drive” (2011)

Film o samochodach doceniony nie tylko przez fanów motoryzacji, ale także przez wielu krytyków. „Drive” opowiada historię mechanika samochodowego i kaskadera, który dorabia sobie w niecodzienny sposób po godzinach – jest „taksówkarzem” dla przestępców, którym pomaga uniknąć odpowiedzialności, służąc szybką podwózką  po dokonanym napadzie. W filmie nie brakuje brawurowych pościgów, ale także melancholii, strzelanin oraz wątku miłosnego. To kino ambitne, które spodoba się zarówno fanom samochodów, jak i tym, którzy kochają dobre, wielowątkowe filmy z sensacyjną otoczką. Do „Drive” łatwo będzie nam też przekonać np. partnerkę, bo główną rolę gra Ryan Gosling, aktor, w którym platonicznie podkochuje się wiele kobiet. Oprócz Ryana, filmie występuje inny główny  bohater – Malibu rocznik 1973, a także kilka innych godnych pożądania samochodów.

2. Klasyk nad klasykami – „60 sekund” (2000)

Nie ma chyba drugiego takiego filmu, w którym znalazłoby się tak wiele kultowych samochodów. Jedna z lepszych ról Nicolasa Cage’a, któremu nie ustępuje charakterna postać Angeliny Jolie. Film opowiada historię złodzieja samochodów, który musi ukraść dla mafii 50 luksusowych aut w ciągu zaledwie tygodnia. To cena, jaką główny bohater musi zapłacić, aby wykupić swojego brata z rąk mafiozów. „60 sekund” to film, który na stałe wpisał się do historii kinematografii motoryzacyjnej. W dziele filmowym będziemy mogli podziwiać takie cacka, jak chociażby Aston Martin DB7, Ford Mustang Shelby GT500, Pontiac GTO czy Porsche GTO. Jak się możecie łatwo domyślić, pięknych samochodów będzie znacznie, znacznie więcej, bo aż 50. 😉

3. Fenomen kina samochodwego. „Szybcy i wściekli” (2001)

Klasyk nad klasykami, chyba nie trzeba tutaj zbyt wiele tłumaczyć, bo film znają nie tylko fani motoryzacji. Szybkie samochody, piękne kobiety i nielegalne wyścigi, brawura i niespotykane tempo akcji. Czy może być coś bardziej wybuchowego, jeśli chodzi o kino akcji? Raczej nie! W filmie zobaczymy m.in. Volkswagena Jettę, Nissana Skyline, Hondę S2000 czy Nissana Maximę. „Szybcy i wściekli” doczekali się już 9 części, ostatnia z nich jest z 2019 roku, o której więcej przeczytasz tutaj.

4. Film na podstawie gry: „Need for speed” (2014)

Kto z nas nie grał w Need for speed? To gra, która towarzyszyła zarówno ówczesnym trzydziestoparolatkom, dwudziestoparolatkom, jak i znacznie młodszym grupom pokoleniowym – tytuł jest obecny na rynku już od lat 90. i ma status kultowej „wyścigówki”. Taki potencjał postanowiono oczywiście wykorzystać na dużym ekranie. Główną rolę w filmie gra Aaron Paul, świetny aktor znany m.in. z roli w Breaking Bad. Historia? Cóż, nie ona tutaj jest najważniejsza, ale warto o niej wspomnieć. Film opowiada o kierowcy wyścigowym, Tobey’u Marshallu, którego (jakżeby inaczej) wrobiono w przestępstwo federalne. Po wyjściu zza krat główny bohater chce się zemścić za lata spędzone w więzieniu oraz pomścić śmierć brata.

W filmie zobaczymy takie samochody, jak: Ford Mustang, Ferrari 458 Italia, Audi A6 czy Porsche Cayenne. Znalazło się też miejsce dla Bugatti Veyron oraz McLaren P1. Do samochodów lepiej się jednak specjalnie nie przywiązywać, bo całkiem spora ich ilość… ulegnie zniszczeniu. 😉

5. Uwaga! Nastolatek za kierownicą, czyli „Baby Driver” (2017)

Filmy o samochodach, szczególnie te kultowe, wcale nie muszą być stare, żeby miano kultowego zdobyć. Dla fanów nieco świeższego kina samochodowego, mamy inną propozycję, która w żadnym wypadku nie odstaje od klasycznych propozycji z początku lat 2000. Głównym bohaterem jest młody chłopak wrobiony w napad, który – jak nietrudno się domyślić – jest bardzo dobrym kierowcą czerwonego Subaru Impreza WRX. Na skutek wypadku samochodowego, w który, zginęli jego rodzice, Baby cierpi na szumy uszne, więc praktycznie cały czas (w trakcie napadów także) słucha muzyki, która towarzyszy widzom w trakcie spektakularnych pościgów i palenia gumy. Na uwagę zasługują także świetne zdjęcia, które idealnie podkreślają dynamizm akcji. Fabuła może i nie jest specjalnie wyszukana, ale firm wyraźnie wyróżnia się w swoim (i nie tylko) gatunku.

6. Samochody, jakich nie zobaczysz nigdzie indziej: „Mad Max: Na drodze gniewu” (2015)

Propozycja z trochę innej bajki, ale znalazła się tutaj nieprzypadkowo. Film składa się w zasadzie jedynie ze scen akcji, a praktycznie wszystkie efekty specjalne wykonano tradycyjną, niekomputerową metodą (80% efektów). W dużym skrócie historia filmu opowiada o świecie w ponuklearnej rzeczywistości. Głównym bohaterem jest Max Rockatansky, którego gra niezawodny Tom Hardy. Max jest jednym z niewielu ocalałych, jego krew ma zostać wykorzystana do transfuzji dla chorego Nuksa. „Mad Max: Na drodze gniewu” to historia nieustannego pościgu. Postapokaliptyczne samochody może nie wyglądają, jak auta, którymi chcielibyśmy jeździć, ale znajdą się tutaj także wątki dla znawców. W filmie występują m.in.:

  • Ford Falcon XB z 1974 roku z silnikiem V8, który wystaje ponad maskę,
  • Big Foot, którego konstrukcja opiera się na Dodge Fargo,
  • Klasyczny Garbus z ogromnym silnikiem V8 z przodu i podwójnymi kołami z tyłu,
  • Ford Coupé z 1934 roku, do którego wstawiono silnik z Chevroleta.

Oczywiście wszystkie wspomniane wyżej auta posiadają asortyment dodatkowy, w postaci zamontowanych karabinów, haków oraz innego rodzaju wyszukanego uzbrojenia. Smaczków tego typu jest znacznie więcej. Zdecydowanie warto zobaczyć te monstrualne cacka w akcji, tym bardziej że to jedna z ciekawszych wariacji kultowych samochodów w filmach akcji.

Sklep OZONEE
 

Zostaw odpowiedź