Niegdyś pospolita, a dziś ekskluzywna część garderoby. Od początku swojego istnienia znakomicie spełniała swoją główną funkcję, czyli chroniła przed zimnem. Mowa tutaj oczywiście o futrze, którego fenomen objął męską garderobę. Czemu akurat facetom spodobało się to okrycie wierzchnie i czy można powiedzieć, że męskie futro to must-have każdego modnego mężczyzny?

Futrzasta historia

Historia futra nie wiąże się zbytnio z Nocną Strażą, jaką mogliśmy poznać w Grze o Tron. Uspokajamy – przemieszanie fantastycznego uniwersum z rzeczywistością zdarza się zarówno po lekturze książki, jak i seansie serialowym, a umówmy się – tak wciągającej historii nie było w telewizji od dawna. Ale wracajmy już do sedna sprawy. Początkowo futra nie były wykorzystywane jako atrybut potęgi lub bogactwa. Ich przeznaczenie było bardzo proste – zapewniały ciepło noszącemu oraz mogły pełnić funkcję symboliczno-wierzeniową. Ten drugi aspekt dominował głównie wśród ludów barbarzyńskich, ale jego szpony zahaczyły również o inne plemiona i kultury świata.

Dopiero w średniowieczu z futra zaczęła korzystać arystokracja. Nie wynikało to z kwestii wyłączone umownych, ale i praktycznych. Futra zaczęły być wyrabiane i przygotowane wyłącznie przy użyciu drogich i ekskluzywnych materiałów, na które byle chłop nie mógł sobie pozwolić.

W późniejszych wiekach futro jeszcze mocniej zaczęło być postrzegane jako atrybut bogactwa. Do dziś ich zakup stanowi niebagatelny wydatek. Rozwój szeroko rozumianej mody wpłynął na rozkwit tego typu garderoby, a najwięksi projektanci mody bezustannie eksperymentują z ich zastosowaniem i wyglądem. Można więc stwierdzić, że męskie futro to coś więcej, niż tylko standardowe okrycie przed chłodem.

Futro męskie – hit czy kit?

Skoro wiemy co nieco o początkowym i dzisiejszym zastosowaniu futer, to powinniśmy pomyśleć, jak są one odbierane w społeczeństwie. Zdecydowanie ich pojawianie się poskutkowało rozwojem rynku modowego, który nie oscyluje wyłącznie wokół mody ekstrawaganckiej lub koktajlowej. Dobór garderoby pod futra to znakomita okazja do zastosowania power dressingu, który wzmocni naszą pozycję. Z kolei maniacy luźnego stylu zakładając futro przeniosą swoją stylizację na wyższy poziom. Dopuszczalne jest stosowanie go w streetwearze, co jest dość częstą praktyką wśród hype’owych bestii.

Ale przecież nic nie wspomnieliśmy o tym, czy to hit, a może kit. Wszystko zależy od preferencji modowych. Jeśli jesteś typem faceta, który lubi się wyróżniać, albo po prostu interesuje się modą – wybór jest prosty. Niestety musisz liczyć się z kosztami, które z takiej inwestycji wynikają. Na rynku dostępne są dość tanie produkty, wśród których znajdziesz i futro męskie. Pamiętaj, że zdecydowanie lepiej jest ochronić zwierzaki przed zostaniem kurtką i zainwestować w sztuczne włókna imitujące zwierzęce włosie.

Z drugiej strony męskie futro to rzecz, która może być odebrana jako coś dość egzotycznego. Nie nadaje się na wszystkie okazje i musisz o tym pamiętać. Dodatkowo, nie każdemu takie futro będzie pasować. Jeśli jesteś nadmiernie szczupły, to unikaj tego typu odzieży, bo w przeciwnym razie będziesz wyglądał jak sklepowy wieszak. Przykre, ale prawdziwe.

Wybór futra a kwestia moralna

Miejmy na uwadze, że naturalne futro było kiedyś częścią jakiegoś przyjemnego zwierzaczka. Specjalne organizacje takie jak „PETA” walczą z noszeniem futer, które według nich jednoznacznie kojarzą się ze śmiercią bezbronnych zwierząt. Ta organizacja jest również współtwórcą akcji „I’d Rather Go Naked Than Wear Fur”, której twarzą – a raczej ciałem – była Joanna Krupa. Plakaty z tego wydarzenia polecamy szczególnie Panom, bo jest na co popatrzeć.

Najnowsze badania uspokajają wszystkich, którzy sądzą, że hodowle są prowadzone niehumanitarnie. Statystycy z naszego kraju donoszą, że wysoki procent farm zachowuje wszystkie proekologiczne i prozwierzęce standardy. Dzięki temu nie ma powodu do obaw, aczkolwiek należy pamiętać, że życie zwierząt staje się kwestią drugorzędną. Dla hodowców ma znacznie jedynie skóra, z której produkowane jest tak pożądane męskie futro.

Może warto rozważyć inne okrycia wierzchnie, jak np. kożuch męski. Długi fason tego typu kurtki będzie prezentował się równie dobrze oraz z pewnością uchroni kupującego przed moralnymi  wątpliwościami.

Na koniec wracamy do tematu Gry o Tron, bo przecież zima nadchodzi, a warto przyjrzeć się stylowi legendarnego Kita Haringtona. Wszystkie szczegóły zawarte są we wpisie, który przygotowaliśmy wcześniej. Miłej lektury!

 

Join the discussion 4 komentarze

Zostaw odpowiedź