fbpx

Zielono mi, czyli zatrzymaj lato… na sobie

nature-sunny-field-summer

Dziś coś specjalnie dla fanów pewnego bardzo znanego Ogra: zielony w roli głównej.

Innymi słowy, dla wszystkich tych, którzy zdecydowanie bardziej niż jesienną wolą wiosenną paletę barw. W ogóle zielony to kolor kojarzący się z nieskażona naturą, bezpieczeństwem (zielone światło), a nawet zdrowiem.

Z czym łączyć zielone ubrania, a z czym nie?

W modzie. zielony nie należy do najłatwiejszych kolorów. Będzie gryzł się z jasnoniebieskim i jaskrawożółtym. Z kolei połączenie zielonego i czerwonego wzbudzi skojarzenie ze świętami Bożego Narodzenia, do których – jak by nie patrzeć – pozostały jeszcze ponad 2 miesiące. Bezpieczne towarzystwo dla zielonego? Biały, czarny, beżowy, brązowy. Pasuje też do fioletu, ale powiedzmy sobie szczerze – ilu z nas ma coś w tym kolorze?

Zielono mi – byle nie za bardzo

To się nazywa połączenie dla odważnych. Spodnie moro i marynarka? Czemu nie? Połączyliśmy odcienie podobne, ale nie identyczne – to bardzo ważne, inaczej będziemy wyglądać jak pracownik Miejskiej Zieleni. Do tego neutralny i zawsze dobrze prezentujący się czarny T-shirt. Szczególnie polecamy go tym z Was, którzy nie narzekają na zbędne centymetry wzrostu.




Sklep OZONEE
 

Zostaw odpowiedź