Polscy turyści cieszą się raczej złą sławą. Stereotypowi Janusz i Grażyna stali się symbolem skąpstwa, braku dobrych manier oraz dosyć niekonwencjonalnego podejścia do mody. Jeśli i Ty wybierasz się na wyjazd za granicą, lepiej nie zabieraj ze sobą tych 7 rzeczy. No chyba, że chcesz być prawdziwym Januszem tegorocznych wakacji.

Janusz i Grażyna na wakacjach – 4 znaki rozpoznawcze

Prawdziwy Janusz na wakacjach ani trochę nie przejmuje się tym, jak wygląda. Być może wychodzi z założenia, że urlop to nie pokaz mody, a on sam raz w roku zasługuje na odrobinę swobody. Wszelkie modowe konwenanse zostają więc odrzucone, a wraz z nimi gust i dobry smak. Po czym poznać polskiego turystę na wakacjach za granicą?

Klasyka gatunku, czyli skarpety i…

Białe skarpety i sandały to wizytówka każdego Janusza na wakacjach. Jeśli nie chcesz być jednym z nich, lepiej w ogóle nie pakuj tego zestawu do swojej walizki. Na wyjazd za granicę lepiej nie bierz także tak zwanej żonobijki, czyli białej koszulki na ramiączkach, która zwykle odkrywa więcej niż ktokolwiek chciałby widzieć. Znakiem rozpoznawczym prawdziwego Janusza są także źle dopasowane, obcisłe ciuchy lub wręcz przeciwnie – zbyt duże i spadające kąpielówki. Jeśli masz w szafie coś podobnego, najlepiej od razu to wyrzuć. Jeszcze przez przypadek mógłbyś je spakować.

janusz na wakacjach skarpety i sandały

Jeśli na plaży w Tunezji lub pod Egipską piramidą dojrzysz czarną siatkę z Hugo Boss albo reklamówkę z Biedronki, możesz być pewien, że nie jesteś tam jedynym Polakiem. Janusz i Grażyna też są już na miejscu. Nasi rodacy potrafią przenosić w takich siatkach cały dobytek. Pamiętaj, taka stylizacja nie zjedna Ci żeńskiej sympatii.
Nie wiesz jak rozmawiać z dziewczynami? Zobacz, jakich błędów nie popełniać

Czego jeszcze nie pakować na wyjazd na granicę?

Czasem trzeba wyglądać elegancko, to fakt. Warto spakować jakiś lepszy ciuch, zwłaszcza jeśli planujemy wizyty w droższych lokalach. Weź tylko pod uwagę, że pakowanie najlepszych ciuchów z szafy, włącznie z garniturem i białą, wyjściową koszulą to lekka przesada. Dresscode Janusza pozostawia wiele do życzenia, ale popadanie w drugą skrajność też nie przysporzy Ci popularności. Na wyjazd za granicę zabierz ubrania, w których będziesz wyglądał przede wszystkim schludnie i w dobrym stylu. Krawat i smoking zostaw w domu.

Dowiedz się, jak poprawnie prasować koszule z długim rękawem

Milion koszulek, czyli wakacje niedzielnego turysty

Oczywiście trochę ciuchów zabrać trzeba. Chodząc w brudnych lub przepoconych ubraniach nie zaskarbisz sobie niczyjej sympatii. Pamiętaj tylko, że większość dnia pewnie i tak spędzisz w kąpielówkach albo przemieszczając się pomiędzy różnymi atrakcjami, więc setka rożnych T-shirtów na nic Ci się nie przyda. Taszczenie ciężkiej walizki na koniec świata to nic przyjemnego, tym bardziej jeśli połowy z tego co zabierzesz pewnie nawet z niej nie wyciągniesz. Zapakuj tylko to, co niezbędne i tylko tyle koszulek, by wystarczyło ich na do końca wyjazdu. Cała reszta szafy może zostać w domu.

 

Zostaw odpowiedź