Z pewnością można stwierdzić, że większość facetów, niezależnie od posiadanego typu skóry, miało w swoim życiu chociaż raz problem z podrażnieniami po goleniu. Często są one bolesne i nie wyglądają dobrze na twarzy. Co więcej bardzo ciężko jest się ich pozbyć. Jak skutecznie walczyć z podrażnieniami po goleniu?

1. Produkt zmiękczający zarost

Jeśli wybierzemy się do profesjonalnego barber shopu, to szybko dowiemy się, że bez odpowiedniej substancji zmiękczającej zarost ani rusz. Jest to produkt, na który warto wydać większe pieniądze, gdyż zapobiega powstawaniu podrażnień, często również koi skórę, ale przede wszystkim przygotowuje ją do golenia. Może to być zarówno pianka, mydło, jak i żel do golenia – opcji jest mnóstwo. Najlepiej wybrać się do salonu specjalistycznego lub, szukając tańszej opcji, do pobliskiej drogerii.

2. Ałun

Potraktowanie skóry ałunem jest opcją dla nieco bardziej odważnych. Jest to naturalnie występujący kryształ, który wykorzystywany jest zarówno jako antyperspirant, jak i właśnie kojąco na miejsca po goleniu. Kojenie nie będzie tutaj tak przyjemne, jak sama nazwa by wskazywała. Ałunu używa się już po goleniu, by szybko pozbyć się krwi, a także zadziałać antybakteryjnie, by potencjalne podrażnienia nie powstały. Ze względu na swoje właściwości, użycie ałunu na świeżo ogoloną skórę może jednak wiązać się z nieprzyjemnym pieczeniem.

@therealtrippy

A post shared by barbershopconnect (@barbershopconnect) on

3. Żel z aloesem

W naszym klimacie ciężko o aloes, dlatego musimy posiłkować się wszelkiego rodzaju żelami zawierającymi sok lub galaretkę z tej magicznej rośliny. Aloes błyskawicznie rozprawia się ze wszelkiego rodzaju podrażnieniami, nie tylko tymi spowodowanymi goleniem, ale również poparzeniami i oparzeniami słonecznymi. Dlatego też warto mieć żel z aloesem zawsze w szafce, gdyż skutecznie rozprawi się z niejednym problemem skórnym.

4. Rumianek

Rumianek to domowy, tani sposób na podrażnienia po goleniu. Dzięki swoim właściwościom kojącym, może pomóc delikatnej skórze się zregenerować, a tym samym pożegnać się z krostkami powstającymi w wyniku golenia. Ważne jest jednak, by rumianek, który aplikujemy na skórę, był zimny. Ciepło może jedynie pogorszyć sprawę. Twarz możemy rumiankiem przemywać, ewentualnie za pomocą wacików zrobić okład, z którym poczekamy kilkanaście minut.

W walce z podrażnieniami ważny jest też sposób, w jaki się golimy. Sprawdź, czy zamiast maszynki nie powinieneś przerzucić się na brzytwę do golenia.

 

Zostaw odpowiedź